Charakterystyka bluesa chicagowskiego
Blues chicagowski od czasu Muddy'ego Watersa zaczął odznaczać się mocnym i chropowatym stylem tak jak gry jak i śpiewu. podsłuchać owo to wyrażnie, jak porównamy go np. z wykonaniami bluesa miejskiego z Memphis. Charakterystyczną cechę była wybitnie wysoka emocjonalność w toku jego wykonywania. Słyszalne owo było w szczególności w partiach wokalnych i w tym naturalnie blues chicagowski był pokrewny do bluesa Delty. Upraszczając nieco, wolno powiedzieć, iż blues chicagowski był raczej czystym bluesem Delty podłączonym w Chicago do wzmacniaczy. w takim razie też partie wokalne i instrumentalne pozostawały ze sobą w ścisłym związku, ówczesny niezwykle zrównoważone. I - w ów sposób jak jego źródło - blues chicagowski pozostał wysoce zindywidualizowaną formą wypowiedzi muzycznej. Jednym z charakterystycznych elementów była duża istota gitary basowej, która nadawała bluesom chicagowskim specyficzny, spartański rytm.
Oczywiście był owo już blues miejski. Singel Watersa, wspomniany powyżej, stał wciąż na pograniczu; I Feel Like Going Home przywoływał wciąż Deltę Mississippi. niemniej jednak w tej chwili Muddy Waters będzie już człowiekiem miasta - i miejskim stanie się jego blues. skład grupy Watersa: para gitary, fortepian, korpulentny sąd i perkusja stał się na kształt na rzecz większości późniejszych grup rockowych.
Blues chicagowski zwiększył również równy nut wykraczając poza tradycyjną bluesową skalę C Eb F F# G Bb C. Nie dorównał w tym bluesowi teksańskiemu, niemniej jednak nieraz nadawało mu owo z większym natężeniem jazzowego charakteru.
Nowością było również ukazanie się kompozytora, był przed Wilie Dixon, kto komponował bluesy na rzecz innych wykonawców, co przy w ów sposób zindywidualizowanej i polegającej na bezpośrednim doświadczeniu formie muzycznej, wydawało się niezgodne z wszelkimi zasadami. a lecz przyniosło znakomite efekty.