Blues zachodniej strony


[edytuj] Blues zachodniej strony

Odmianą bluesa chicagowskiego jest tzw. blues zachodniej strony (West Side blues). miano wzięła się standardowo biegiem zamieszkania i występów trochę młodszych od Watersa bluesmanów. Była owo zachodnia uczestnik południowej części Chicago. Czołowym przedstawicielem tej szkoły grania bluesa jest naturalnie Buddy Guy (ur. 1936, w Chicago od 1957 r., pomagał mu naturalnie Waters). wysoki równy w jakim grali ci bluesmani był bardziej zbliżony aż do rocka z wybitnie dynamicznym wokalem i gitarą. w wielu przypadkach zachwianiu ulegała równowaga między partiami instrumentalnymi natomiast wokalnymi, na plon solówek gitarowych.[3] niemniej jednak naturalnie byli tu i inni wielcy bluesmani. o ile Magic samodzielnie (1937-1969, Samuel Maghett, w Chicago od 1950 r.) nie zmarł na ofensywa serca w tak młodym wieku, byłby przypadkowo najwybitniejszym gitarzystą na świecie; nawet większym od Jimiego Hendriksa. bo nie pozostawił po sobie wielu nagrań, powinno się kupować wszystko, co się da. Więcej szczęścia miał Otis Rush (ur. 1934, w Chicago od 1948 r.), który po problemach zdrowotnych i okresie małej aktywności, powrócił w wielkiej formie i, co ważniejsze, w zdrowiu. oprócz tego, iż jest świetnym gitarzystą, jest wciąż lepszym wokalistą, o dramatycznym, pełnym bólu, niezwykle intensywnym wokalu. przed czasem nieżywy Freddie King (1934-1976, w Chicago zdaje się od 1950 r.), pochodził z Teksasu i przyniósł aż do Chicago ewidentne wpływy gitarzystów z tego stanu. również i Magic samodzielnie był uwielbiany przez narybek rockową.